Po drugiej stronie nieba -
Fragment: „I oto był tu, blisko podstawy jednej z trzech potężnych metalowych łap podtrzymujących zaskakująco cienkie nogi wielkiego statku gwiezdnego. Łapy tkwiły mocno na szerokiej płaskiej skale po zawietrznej stronie góry, skryte chyba na trzy metry w wiecznym lodzie. Same nogi miały co